|
2012-01-22 19:07:26
Już oficjalnie mogę przedstawić Wam nasze nowe barwy klubowe Toyota Fuji Team.
Przygotowania do nowego sezonu przebiegają pomyślnie. Już za ok. 3 tygodnie wyruszamy na zgrupowanie do hiszpańskiej Malagi. Tam rozpoczniemy ostatni etap przygotowań do nowego sezonu.
Chciałbym oficjalnie ogłosić, że od tego roku wspierać będzie mnie firma Michała Zatorskiego, która wyposażyła mnie w produkty firmy ZATOR. Dzięki Michałowi i jego firmie mam możliwość używać nowych udoskonalonych pokrowców na rowery i koła, saków do samolotu oraz odzież sportową. Zachęcam do odwiedzenia strony www.zator.com.pl
W nowym sezonie będę współpracował z trenerem Jakubem Pieniążkiem, który będzie sprawował pieczę nad moimi planem treningowym.
|
|
Autor: Maciek
|
|
2011-12-29 19:43:20
W związku ze zbliżającym się Nowym Rokiem chciałbym Wam złożyć najserdeczniejsze życzenia, spełnienia marzeń, dużo zdrowia i aby następny rok był lepszy od poprzedniego.
A ja osobiście chciałbym za rok napisać, że był to jeden z moich najlepszych sezonów.
Pozdrawiam Was serdecznie. 
Szczęśliwego Nowego Roku :) |
|
Autor: Maciek
|
|
2011-12-04 15:32:09
Z ogromną przyjemnością i z ciągłym niedowierzaniem mogę oficjalnie przekazać Wam dobrą wiadomość.
Od następnego roku będę reprezentował barwy zawodowej grupy MTB zarejestrowanej w UCI - Toyota Fuji Team.
Chciałem z tego miejsca serdecznie podziękować klubowi DEK-MEBLE Cyclo Korona Kielce za współpracę, która trwała 3 lata i zaowocowała wieloma dobrymi wynikami. Szczególne podziękowania dla Trenera Ryszarda Kwaśniewskiego, który zawsze dbał o to, by niczego nam nie brakowało, głównego sponsora firmy DEK-MEBLE, który finansował m.in. nasze wyjazdy oraz miasta Kielce.
Poniżej zamieszczam artykuł mojego patrona medialnego, miłego czytania :
http://cycling24.pl/article/show/id/1599
W przyszłym sezonie Macieja Dombrowskiego ujrzymy w barwach nowego teamu. Zawodnik nad którym patronat medialny sprawuje portal cycling24.pl w nadchodzącym sezonie zmieni zespół DEK Meble Cyklo Korona Kielce na norweski Toyota Fuji Team. Dombrowski trafi do tego zawodowego zespołu UCI wraz ze swoim kolegą – Rafałem Fijałkowskim.
Mój prywatny manager, a dokładniej żona ( :) ) namówiła mnie do wysłania maili do zagranicznych teamów – powiedział Dombrowski. - Otrzymałem dwie propozycje: z Belgii i właśnie Norwegii. Po dłuższych rozmowach zdecydowałem się wybrać team Toyoty Fuji. Cieszę się, że udało mi się zainteresować Norwegów także Rafałem, który gdyby nie to musiałby zakończyć swoją przygodę z rowerem.
Dombrowski głównie będzie startował w Norwegii w tamtejszych Pucharze MTB, jednak nie zabraknie go także w Polsce. - W kontraktach zastrzegliśmy sobie prawo do startu w Pucharach Polski i Mistrzostwach Polski. Wystartujemy także w kilku zagranicznych wyścigach i kilku prestiżowych maratonach w Norwegii. – dodaje Dombrowski.
Dla dwójki Polaków to z pewnością bardzo duża szansa na rozwój. - Od teamu dostaniemy bardzo duże wsparcie. W tym tygodniu wróciliśmy z Oslo, gdzie spotkaliśmy się z szefostwem zespołu oraz Ove Sollie - managerem, a zarazem zawodnikiem teamu – powiedział Dombrowski.
Dombrowski, który w tym roku wziął ślub, będzie mieszkał w Norwegii. - Moja żona Justyna wspiera mnie bardzo w tym co robię i całkowicie rozumie sytuację. Będzie mnie na pewno odwiedzała w Skandynawii – dodał zawodnik.
Zawodowy zespół Toyota Fuji to wcześniejszy Team Fuji Norge. W nadchodzącym sezonie głównym sponsorem teamu będzie Toyota, a także Fuji i Birksport – największa sieć sklepów rowerowych w Norwegii. Zawodnicy wystartują na 29-calowych rowerach Fuji.
|
|
Autor:
|
|
2011-10-24 15:02:09
Podsumowanie
W okresie zimowym intensywnie przygotowywałem się do sezonu startowego z myślą reprezentowania kraju na Mistrzostwach Europy MTB oraz powalczeniu o medal na Mistrzostwach Polski .
Cały rok można określić w jednym słowie : NIEDOSYT.
Sezon rozpocząłem startem w Pucharze Austrii, który zaliczam do bardzo udanych.
Następnie chciałem spróbować swoich sił na wyścigu szosowym w Sobótce, lecz kolizja uniemożliwiła mi dalszą jazdę.
Po upadku niestety nie mogłem kontynuować dalszych przygotowań, ponieważ obrażenia były zbyt bolesne.
Kolejny start zanotowałem w swoim rodzinnym mieście - Przemyślu, gdzie powoli dochodziłem do zdrowia.
Przyszedł czas na Plus Grand Prix MTB Nałęczów, a razem z nim wygrana. W kolejnej edycji w Jeleniej Górze czułem się bardzo dobrze, o czym może świadczyć dobra druga lokata za Trarieux Julien (UC Monaco) ze startą 5 sekund. Ten wyścig podbudował mnie psychicznie i dobrze nastawił na kolejny start. Często bywa tak, że gdy zawodnik jest w formie, to prawdopodobieństwo kontuzji i infekcji zwiększa się, niestety mnie to również nie ominęło. W Pucharze Czech w Plzen byłem przeziębiony i przy tak mocno obsadzonym wyścigu nie miałem żadnych szans, a na pocieszenie zostało mi 7 miejsce (U-23).
Infekcja ciągnęła się przez około 2 tygodnie, a w międzyczasie odbyły się Mistrzostwa Polski MTB w Kielcach. Założenie walki o medal legł w gruzach i uplasowałem się dopiero na 5 pozycji (U-23), a defekt w sztafecie wykluczył nas w walce o obronę tytułu Vice- Mistrza Polski.
Niestety druga cześć sezonu nie należała do udanej, ponieważ oprócz infekcji złamałem rękę na treningu. Automatycznie cały plan przygotowawczy do ME nie powiódł się.
Kolejny start miał miejsce w Ostrawie w Pucharze Europy Centralnej. Była to ostatnia edycja tego cyklu, gdzie w klasyfikacji generalnej odniosłem zwycięstwo.
Ostatnim ważnym startem były Górskie Mistrzostwa Polski, w których braki treningowe spowodowały dalszą lokatę.
Sezon 2011 pozostawia niedosyt. Pech dał znać o sobie w drugiej części sezonu, co zdecydowanie rzutowało na moje wyniki.
Oczywiście można byłoby rzec, że " GDYBYM nie był przeziębiony, a później nie złamał ręki mógłbym .... " , ale nie czas na gdybanie. Pech, który mi towarzyszył w pewnym sensie jest motywujący , a cytat Goethego "Potykając się, można zajść daleko; nie wolno tylko upaść i nie podnieść się." zachęca do dalszej ciężkiej pracy.
Pozdrawiam |
|
Autor: Maciej
|
|
2011-09-24 15:45:19
Po szosowych górskich Mistrzostwach Polski wystartowałem w ostatnim już w tym roku wyścigu w Rabce Zdrój.
Był to wyścig z cyklu Pucharu Szlaku Solnego, w którym m.in wystartowali Darek Batek, Rafał Alchimowicz, Emanuel Piaskowy.
Na metę dojechałem na 3 pozycji w seniorach i 1 w młodzieżowcach. Po sezonie nadszedł czas na wypoczynek. Razem ze swoją żoną wybraliśmy się do "stolicy" kolarstwa- Włoch na zasłużone wakacje, aby odpocząć przed kolejnymi przygotowaniami. Niestety wszystko, co dobre szybko się kończy i tydzień minął w mgnieniu oka. Na kilka dni mam zamiar udać się do Przemyśla, by spotkać się z rodziną i znajomymi oraz powoli rozpocząć przygotowania do nowego sezonu.
Mam nadzieję iż w najbliższym czasie dowiem się czy będę mógł w dalszym ciągu reprezentować barwy klubu DEK Meble Cyclo - Korona Kielce.
Pozdrowienia!!
|
|
Autor: Maciek
|
1 |
|
|