2015-05-03 22:32:24 Sezon 2015 uważam za oficjalnie otwarty ! Witam serdecznie !
Jak miło wrócić na trasy kolarskie po 3 (!) latach przerwy :) W tym sezonie wracam do korzeni i reprezentuję barwy PTC Przemyśl.
W sobotę (02.05.15) wystartowałem na najdłuższym dystansie w pierwszej edycji maratonu rowerowego Cyklokarpaty w Przemyślu. Trasa liczyła 68 km i miała przewyższenia 1725m. Ze względu na bardzo ciężkie warunki pogodowe, uważam, że był to jeden z najcięższych maratonów w jakich uczestniczyłem dlatego tym bardziej jestem zadowolony z faktu, iż udało mi się dojechać do mety bez większych kryzysów. Zająłem 7 miejsce w kategorii open oraz 4 miejsce w kategorii M2, co przyczyniło się do wygrania generalnej klasyfikacji drużynowej tej edycji.
Chciałem serdecznie podziękować wszystkim tym, którzy dopingowali oraz wspierali mnie na trasie :)
Miło było zawitać raz jeszcze w przemyskie progi oraz spotkać znajome twarze kolegów z peletonu. Wygrał świetnie dysponowany Bartosz Janowski, na drugiej pozycji przyjechał Mateusz Bieleń, na trzeciej pozycji dotarł Marcin Gołuszka.

Pomimo ograniczonego czasu do przygotowań do sezonu 2015 uważam, że jest to całkiem niezły wynik i na pewno jestem zmotywowany do dalszej pracy na treningach.

Do zobaczenia na trasie !
Maciek
Autor:
2014-10-02 21:31:18 Od 2012 do 2014 ... Witam wszystkich serdecznie!
Po bardzo długiej przerwie, bo prawie dwuletniej, chciałem się z Wami podzielić jakimiś newsami z mojego życia.
Jak wiecie ostatni raz startowałem w 2012 roku i od tego czasu bardzo wiele się zmieniło.
Na dwa lata zrezygnowałem z "profesjonalnego" kolarstwa, ponieważ podjąłem pracę za granicą, ale nadszedł taki dzień, że postanowiłem wrócić do treningów. Można uznać, że październik będzie pierwszym miesiącem regularnych przygotowań. Decyzję tą podjąłem, ponieważ nie wyobrażam sobie życia bez dwóch kółek, a patrząc na ostatanie wyniki polskich kolarzy jestem dodatkowo zmotywowany do rozpoczęcia treningów na nowo. W miarę możliwości czasowych (pracuję na pełny etat jako kucharz w hotelu konferencyjnym) będę uaktualniał stronę internetową.

Moja praca wiąże się również z moim hobby jakim jest gotowanie, dlatego postaram się dzielić z Wami nie tylko efektami przygotowań, ale także ciekawostkami z branży kulinarnej :)
W ciągu ostatnich dwóch lat miałem czas na spróbowanie innych dyscyplin sportowych i w ten sposób odkryłem, że bieganie sprawia mi ogromną przyjemność, dlatego postanowiłem w dużym stopniu włączyć je do moich przygotowań.



Jeśli macie jakieś pytania możecie je zadawać w komentarzach.

Pozdrawiam
Maciek

P.s
Ogromne gratulacje za rok 2014 dla Michała Kwiatkowskiego, Rafała Majki oraz całej reprezentacji na Mistrzostwach Świata !
Autor: Maciek
2012-11-15 21:35:09 Sezon, sezon i po sezonie ... Prędzej czy później musiałem podsumować sezon, a co za tym idzie przyznać, że nie był on jednym z lepszych.
Początek sezonu mogę okreslić jako bardzo udany, rozpoczął się od zgrupowania w Maladze i po którym czułem, że "noga jest dobra".
kolejnym punktem było zgrupowanie w Danii oraz start w wyścigu UCI, gdzie zająłem 14 miejsce.Obóz miał na celu szlifować technikę, a na zakończenie wystartowaliśmy kontrolnie, gdzie czułem się na prawdę dobrze, zajmując pierwszą lokatę.
Następnie Puchar Norwegii XC, czyli cała śmietanka norweskich kolarzy-ósme miejsce. Startowałem również w Pucharze Norwegii w Maratonie, ale mogę stwierdzić,że XC jest moim faworytem i nie przepadam za maratonowymi wyścigami.
Tydzień później "zaliczyłem" upadek, który mocno pokrzyżował moje plany startowe. Po upadku zdołałem wystartować w drugiej edycjii Pucharu Norwegii XC, z której byłem bardzo zadowolony zajmując w "czasówce" 5 pozycję, a w wyścigu głównym 3 lokatę. Mogę śmiało powiedzieć, że mój szczyt formy w tym roku przypadł właśnie na początek czerwca.
Po Pucharze Norwegii XC przyszedł czas na start w MP w Kielcach, gdzie niestety moja dyspozycja pozostawiała wiele do życzenia i w konsekwencji po 4 rundzie zszedłem z trasy. Na początku myślałem, że było to lekkie przeziębienie, aczkolwiek przeziębienie przeistoczyło się w grypę i w konsekwencji mocne antybiotyki.
Niestety nie udało mi się już przygotować do drugiej części sezonu i w rezultacie postanowiłem zrobić sobie dłuższe wakacje.
Mogę śmiało powiedzieć, że poziom kolarstwa w Norwegii zaskoczył mnie na ogromny plus. Nie zapominajmy, że Norwegowie mają wielu świetnych kolarzy jak Gunn-Rita Dahle Flesjå, Edvald Boasson Hagen,Lars Petter Nordhaug, Hakon Austad, Rune Hoydahl, Lars Ragnar Manengen, Ola Kjøren i wielu innych. Zadziwiający jest też fakt, że zawodnicy którzy jeżdżą maratony, jeżdżą również wyścigi XC na równie wysokim poziomie.
Za każdym razem, gdy ścigałem się na Pucharze Norwegii XC czy MX, cały czas była ta sama grupa zawodników, która z łatwością oscylowała pomiędzy tymi dwoma dyscyplinami.
Jeżeli chodzi o kolejny rok to jeszcze nie sprecyzowałem swoich planów, jeżeli chodzi o przynależność klubową.
O Norwegii mogę powiedzieć niewiele, ale mogę stwierdzić jedno, że pogoda nie sprzyja do uprawiania sportów letnich. Duża ilość opadów oraz niskie temperatury nie motywują. Za duży plus mogę uznać zaangażowanie społeczeństwa norweskiego w sport, kulturę jazdy na drodze oraz wysoki standard życia.
Uważam, że Norwegia jest dobrym krajem do życia, ale tylko pod warunkiem polubienia tutejszego klimatu :)
Pozdro Maciek
Autor: Maciek
2012-07-13 18:26:50 Powtórka z rozrywki czyli Mistrzostwa Polski w Kielcach Po dłuższej przerwie pasowałoby napisać coś , a więc piszę. Warto napomknąć coś na temat Mistrzostw Polski w Kielcach, a mianowicie chyba muszę przyznać, że Kielce nie są moim "szczęśliwym" miejscem, jeżeli chodzi o starty.
W zeszłym roku osłabienie organizmu nie pozwoliło mi na walkę o podium i niestety w tym roku miała miejsce taka sama sytuacja z tym, że z gorszymi skutkami, gdyż właśnie 2 dni po starcie zacząłem "kurację" antybiotykową :(.
Jeżeli chodzi o sam start na MP, to jeszcze nie zdarzyło mi się nigdy startować z 78 miejsca. Po starcie musiałem się bardzo sprężyć, by wyprzedzić kilkunastu zawodników, co kosztowało mnie sporo. W rezultacie na pierwszej rundzie jechałem na 32 pozycji.
Na samym początku straciłem wiele sił, co w konsekwencji oznaczało moje osłabienie na drugiej i trzeciej rundzie. Nieżyt nosa, niedrożne zatoki, zapalenie gardła oraz upał skutecznie uniemożliwił mi dalszą rywalizację i na 4 rundzie zszedłem z trasy. Bardzo dobry wyścig pojechał Marek Konwa, który pokazał kto rządzi w polskim MTB. Startu na MP nie traktuję jako porażki, wręcz przeciwnie jest to dla mnie motywacja do dalszej walki w drugiej części sezonu, a jest o co walczyć!
W sierpniu będę walczył o utrzymanie podium w Pucharze Norwegii MTB, w tym momencie klasyfikuję się na 3 pozycji za Ola Kjøren'em. Może uda mi się powalczyć o 2 pozycję, ale nie chcę nic obiecywać, gdyż nie wiem w jakiej dyspozycji będę po chorobie. Teraz najważniejsze jest to żeby poczuć się lepiej, a później muszę potrenować, by szybko wrócić do dobrej formy z czerwca.
Dziękuję za profesjonalną pomoc na bufecie Leszkowi, który pomagał mi jak mógł :)
Chciałem również podziękować wszystkim, którzy pomimo mojej słabszej dyspozycji kibicowali mi na trasie.
Życzę naszym olimpijczykom, by pokazali, że w pełni zasłużyli na nominację olimpijską i trzymam kciuki za ich start w Londynie.
Brawa za świetny wyścig dla Michała Kwiatkowskiego!!! Tak trzymać!! :)
Pozdrawiam
Autor: Maciek
2012-06-04 10:47:32 Zła passa przełamana! Nadszedł czas, gdy mogę powiedzieć "pojechałem dobry wyścig"! W weekend odbyła się druga edycja Pucharu Norwegii, która składała się z "kryterium" 12 km oraz z głównego wyścigu w niedzielę, gdzie mieliśmy do przejechania 6 rund x 5 km.
Już w sobotę czułem się bardzo dobrze zajmując 5 lokatę, ale zdecydowanie lepiej czułem się w niedzielę, gdy po bardzo słabym starcie udało mi się dogonić czołówkę i od drugiej rundy wysunąłem się na drugą pozycję. W pewnym momencie zbliżyłem się do lidera PN Ola Kjoren'a, ale zmęczenie dało się we znaki i w konsekwencji zająłem 3 pozycję. Walka toczyła się do samego końca, gdyż zawodnik z Bærum OCK wygrał ze mną 1 sekundą! a czwarty na mecie zawodnik grupy Focus Danica przegrał ze mną o 2 sekundy!
Jestem bardzo zadowolony ze swojej weekendowej dyspozycji, co pozwala pozytywnie spojrzeć w przyszłość i mieć nadzieję na dobre wyniki :)
W przyszły weekend wezmę udział w ważnym dla naszego sponsora maratonie Raumerittet, a za dwa tygodnie wystartuję w 3 edycji Pucharu Norwegii MTB w Trondheim, będzie to wyścig UCI.
Dużymi krokami zbliżają się Mistrzostwa Polski MTB, w których będę chciał powalczyć o jak najlepszą lokatę. Mam nadzieję, że tym razem szczęście oraz forma będą mi dopisywały, a kibice, którzy wspierają mnie będą usatysfakcjonowani moją dyspozycją :)
Dziękuję wszystkim tym, którzy wierzą we mnie i pomimo kilku słabszych startów w dalszym ciągu wspierają mnie. Zapraszam do komentowania news'ów, wpisywania się do księgi gości, a jeżeli ktoś posiada jakieś specjalne pytania z chęcią na nie odpowiem.
Autor: Maciek







Strona istnieje:

2750

dni
Ładowanie:

0.013

sek
©2009-2010 Maciej Dombrowski. Wszelkie prawa zastrzeżone. | Wszelkie materiały tekstowe, zdjęciowe, graficzne, filmowe oraz ich układ w niniejszym serwisie internetowym stanowią prawnie chronioną własność intelektualną. | Ich kopiowanie, dystrybucja, modyfikacja oraz publikacja dla celów komercyjnych bez pisemnej zgody właściciela są zabronione.